Kariera zawodowa w biurze nieruchomości

real-estate-agents-3

Praca w biurze nieruchomości może być bardzo fascynująca szczególnie wtedy, gdy trzeba podróżować po innych miastach, czy wioskach w poszukiwaniu sprzedających. Nawet jeśli ktoś chce sprzedać swój dobytek, taki pośrednik nieruchomości musi pojechać do niego i ten dobytek obejrzeć. Jest to praca trudna i wymaga umiejętności obchodzenia się często z trudnymi klientami, którzy nierzadko wyobrażają sobie, iż ich nieruchomość jest jedną z najbardziej poszukiwanych oraz najdroższych na świecie (a przynajmniej w danym mieście).

Takie nieruchomości (często także i ich właściciele) potrafią przysporzyć wielu kłopotów pośrednikowi i sprawić, że straci on jedynie swój czas, a transakcja może nie dojść nigdy do skutku, właśnie z powodu przysłowiowego „upartego sprzedającego”. Niestety – tak samo może to działać w drugą stronę. Czyli, przychodzi np. do biura nieruchomości zlokalizowanego w takim mieście jak Kołobrzeg, klient w poszukiwaniu domu blisko morza. Już na samym początku deklaruje kwotę, jaką zamierza przeznaczyć na ten zakup.

Niby do tej pory wszystko jest w porządku. Ale do czasu, aż ten klient zacznie opisywać, jaki by chciał dom. Okazuje się, że kwota jaką zadeklarował, nijak się ma do jego wyobrażeń i wymagań. Pośrednik go wysłucha i stara się coś znaleźć, jednak już na starcie jego czas jest stracony, a wymagana nieruchomość pozostanie w strefie wyobrażeń.

Czy można zarobić na pośrednictwie nieruchomościami?

Nie jest to tzw. „łatwy chleb” szczególnie wtedy jak się jest uczciwym biurem pośrednictwa nieruchomości. Chodzi o to, że nie zawsze da się spełniać wszystkie wymagania klientów, właśnie ze względu na ich różnorodny, deklarowany zasób portfeli. Np. w takim mieście jak Kołobrzeg, istnieje biuro nieruchomości Kwadrat, a jego pracownicy robią wszystko, aby każdy odwiedzający ich biuro klient, był jak najbardziej zadowolony, a każda transakcje doszła do skutku ku – oczywiście – zadowoleniu każdej ze stron.

Nie jest to łatwe tym bardziej, że zazwyczaj jedna strona chce zapłacić mniej, a inna chce uzyskać więcej za oferowaną nieruchomość. Jest całkiem naturalne, że obie strony powinny się same dogadać co do ceny finalnej, jednak często pośrednik pomaga w tych negocjacjach, choć nie może przewidzieć jak one się zakończą. Zdarza się i tak, że pośrednik zejdzie ze swojej prowizji tylko po to, aby obie strony wreszcie się dogadały i transakcja doszła do skutku. Dzieje się tak szczególnie przy bardzo drogich nieruchomościach.

Ile można zarobić na pośrednictwie sprzedaży nieruchomości?

Zazwyczaj jest to kilka procent od wartości transakcji. Jednak każde biuro ma swoje ceny usług i te ceny mogą być negocjowane ze względu na wielkość inwestycji. Jeśli ktoś np. chce zakupić sto hektarów terenu, wraz ze stadniną koni oraz wielkim i doskonale wyposażonym domostwem, prowizja od takiej transakcji może wynosić dziesiąte procenta. W wypadku zakupu garażu, usytuowanego na dwóch arach, powyższa prowizja byłaby nieadekwatna do starań pośrednika. To dlatego każda prowizja jest zazwyczaj negocjowana. Dotyczy to nie tylko kupna – sprzedaży, ale także wynajmu.

Artykuł opracowano przy pomocy portalu Kwadrat – Biuro nieruchomości

Może zainteresuje Cię także...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>